|
Osteoporoza to mówiąc najprościej niewłaściwa masa kostna, szacuje się, że naszym kraju może cierpieć z jej powodu blisko 3, 5 miliona osób. Częściej chorują panie i to już po czterdziestym roku życia. Jednak przełomem jest menopauza, bowiem właśnie wtedy w organizmie kobiet zaczyna brakować estrogenów. W tym okresie proces niszczenia kości znacznie się nasila i mogą one stracić znaczną część swojej masy. Dlatego tak ważne jest stosowanie hormonalnej terapii zastępczej by dostrajając kościom estrogenów. Najgroźniejsze jest pierwszych kilka lat po ostatniej miesiączce, wtedy może dojść do znaku nawet 6% masy kostnej. Wskutek tego dochodzi do zmniejszenia wytrzymałości i większej podatności na złamania. Po około 10 latach od ostatniej miesiączki prędkość zrzeszotowienia kości spada jednak nadal jest ryzyko. Dlatego warto wykonywać badanie zwane densytometrią DEXA. Jest to naświetlanie promieniami Rentgena, badanie daje dokładność rzędu 99%. Aby przeprowadzić prognozę rozwoju choroby wykonuje się badani laboratoryjne. Jednym z podstawowych jest wychwycenie ile wapnia jest wydalane na podstawie całodobowej zbiórki moczu. Jeśli wyniki nieznacznie wykraczają poza normy to mamy odczynienia z lekką osteoporozą, mówi nam to także, że ryzyko utraty masy kostnej do 1, 5% na rok. W takim przypadku zaleca się zmianę trybu życia. Szczególny nacisk należy położyć na suplementy i dietę. W takiej sytuacji groźba złamania kości jest mniejsza niż 10% w ciągu kolejnych 10 lat. Musimy przyjmować jak najwięcej wapnia, najlepiej w pożywieniu, ponieważ w takiej formie jest on najlepiej przyswajalny. Jednak osoby, które będą miały ciężko przestrzegać takiej diety mogą w ostateczności sięgnąć po suplementy z tym preparatem. Zaleca się ćwiczenia fizyczne, przez co najmniej 30 min, trzy razy w tygodniu. Bardzo dobry jest intensywny marsz, aerobik i nordic walking. Przy oględzinach wyników badań i diagnozowaniu bierze się także pod uwagę historię rodziny. Skłonność do osteoporozy dziedziczy się po kądzieli. Jeśli nasza matka lub babka doznały w podeszłym wieku złamań kości udowej, ramiennej, nadgarstka czy kręgosłupa, to jesteśmy podatni na utratę masy kostnej bardziej niż inni. W zależności od stanu zdrowia lekarz w takim przypadku przepisuje najczęściej kilka leków o działaniu antyresorpcyjnym. Standardem jest estradiol w małych dawkach lub w postaci plastra. W Internecie można znaleźć specjalny program, który po zadaniu kilku pytań pomoże nam określić prawdopodobieństwo złamania kości w ciągu kolejnych 10 lat.
|